Dzisiaj wspaniały tort marchewkowo- brzoskwiniowy, który jest przygotowany dla smakoszy o szczególnie wymagającym podniebieniu. Nikt jego wyglądowi i smaku sie nie oprze! Zapraszam po przepis i życzę smacznego!
Składniki na tortownicę 26 cm:
- 5 jajek
- 225 g cukru
- 220 g świeżej marchwi z natką, drobno startej na małych oczkach tarki do jarzyn, nie na stronie do ziemniaków, bo wydziela się za dużo soku, natki nie wyrzucaj, patrz niżej
- 100 g mączki z migdałów zmieliłam migdały w młynku do kawy /najlepszy do takich potrzeb/
- 100 g mąki pszennej
- 50 g mąki ziemniaczanej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 cytryny /sok/
- 2 waniliowe olejki, lub pasta waniliowa -1 łyżeczka
- 1 op.suszonej skórki pomarańczy w proszku
Mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia mieszamy i odstawiamy na bok. Następnie ubijamy żółtka z 2/3 cukru na puszystą masę, dodajemy olejki waniliowe, skórkę z pomarańczy sproszkowaną i sok z cytryny. Miksujemy aby składniki dobrze się połączyły. Do ubitej masy dodajemy startą marchew i zmielone na mąkę migdały. Natkę marchewki umyj i włóż do woreczka z zamknięciem, będziesz jej potrzebować do dekoracji.
W wysokim naczyniu ubijamy białka, gdy białka już utworzą piane, powoli wsypywać pozostałą 1/3 cukru nadal obijając.Piana z białek powinna być dość sztywna.Ubitą pianę z białek porcjami dodawać do ciasta i delikatnie wymieszać, po czym stopniowo przesiewać wcześniej połączone mąki i delikatnie, ale dokładnie wymieszać na jednolite ciasto.Formę o średnicy 26 cm smarujemy masłem i posypujemy mąką. Wlewamy ciasto do formy i pieczemy w temperaturze 180ºC przez 45 minut. Po wyjęciu ciasta z piekarnika najpierw zostawić w formie , gdy ona nieco ostygnie zdjąć obręcz i zsunąć biszkopt na kratkę, zostawiając go do całkowitego wystudzenia, najlepiej dalsze czynności wykonać następnego dnia, jak zazwyczaj przy tortach. Przypominam, że torty z kremem i otoczone kremem wykonujemy trzy dni a na czwarty jemy. Jednakże ten wystarczy dwa dni i po kilku godzinach, gdy pianka stężeje można już spożywać.
Krem serowy do pianki białej:
- 250 g Mascarpone
- 150 g serka podwójnie śmietankowego
- 1 mleko /a.400 g/skondensowane Nestle- Mädchen u mnie /gramy nie miligramy, to mleko jest bardzo małe ale ciężkie i waży 400 g/.
- 200 g śmietany kremowej 32%
- 9 listków żelatyny
- 100 g syropu z puszki brzoskwiń
- 3 łyżki marmolady brzoskwiniowej
1 puszka brzoskwiń 480 g /po odsączeniu/ w syropie, są najlepsze a te tylko w zalewie są niesłodkie, bez smaku. Jesli chcemy upiec dobre ciasto, dobierajmy składniki wysokiej jakości. Kiedy pisze o tym, przypomina mi sie zawsze taka formułka, którą przeczytałam kiedyś w starej, powojennej, niemieckiej książce kucharskiej: -Mann nimmt 3 Eier, wenn Mann hat”- to znaczy- „Człowiek bierze 3 jajka, kiedy człowiek ma”-, ja dopowiadam, a jeśli nie ma, to bierze ile ma, bo chyba o to tam chodziło” Ta formułka jest dość zabawna, ale te czasy już minęły i mam nadzieję, że nie wrócą. Na razie bardzo polecam tyle brać, ile stoi w przepisie, bo mamy.
.jpg)
Żelatynę namaczamy w zimnej wodzie. Z ciasta ścinamy lekką górkę i brązową skórkę, kruszymy drobno i odstawiamy na bok. Śmietankę ubijamy z serkami( można jednakowy serek dodać Mascarpone, albo podwójnie śmietankowy, ja miałam takie ), dodajemy skondensowane mleczko. Żelatynę w sporej miseczce rozpuszczamy w mikrofalówce przez 6-8 sekund z sokiem cytryny, następnie wlewamy trochę masy serowej i szybko rozrabiamy trzepaczką, znowu dodajemy małą ilość mieszanki serowej i mieszamy, wszystko to musi się dziać w błyskawicznym tempie, aby żelatyna połączyła się z masą, ale nie zgęstniała ponownie. Z miseczki wlewamy roztwór do całej masy serowej i od razu szybko mieszamy. Nie wlewamy bezpośrednio rozgrzanej żelatyny do całej ilości, zimnej masy, ponieważ utworzą nam się na początku niewidoczne, żelatynowe kluski. Dopiero podczas jedzenia będą one wyczuwalne. W sposób, jaki opisałam przed chwilą unikniemy tych nieprzyjemnych incydentów. Następnie smarujemy biszkopt trzema łyżkami brzoskwiniowej marmolady, zakładamy na biszkopt pierścień tortowy i wkładamy dookoła pierścienia wewnątrz folię do tortów. Ta folia jest wspaniała, kremy i takie pianki nie przyklejają się do nich, a wręcz wygładzają boki tortu , warto taką posiadać, patrz na foto. Na ciasto posmarowane marmoladą, wylewamy nieco białej masy i układamy brzoskwinie pocięte na cztery części, jedna za drugą. Na koniec wylewamy resztę masy białej, wygładzamy i na wierzch posypujemy okruchamy ciasta, wcześniej przygotowanymi i odstawionymi na bok. Ta biała masa na piankę powinna już się ścinać zanim posypiemy kruszonką, więc nie bójmy się o nadmiar wilgoci dla nich. Odstawiamy ciasto do lodówki na kilka godzin 6-8 a najlepiej na całą noc.
Następnego dnia tort marchewkowo -brzoskwiniowy dekorujemy natką marchewki wcześniej odciętą, wymytą i zachowaną w zamkniętym woreczku foliowym.
Smacznego!
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
0 Kommentare